Tego zawsze będzie ci brak...

~ZAPAMIĘTAJ TEN CZAS~
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Don't worry be happy ~o~

Go down 
AutorWiadomość
Dżamajka

avatar

Liczba postów : 2

PisanieTemat: Don't worry be happy ~o~   07.09.13 22:01

Kraj/wyspa/land: Kraj na wyspie xD

Imię i nazwisko: Florizer Zacca Kirkland

Data urodzenia: 6 sierpnia 1962

Wygląd:
Florizer jest typowym Jamajczykiem, ciemnawa skóra, ciemnobrązowe włosy, a raczej średniej długości dredy, które sięgają mu trochę za barki. Zazwyczaj albo je związuje czymś, albo po prostu nosi takie jak się 'ułożą' choć do układania to tam nie ma nic. Dawniej miał całkiem gęstą czuprynę, ale jak sobie porówna tamte z tymi co ma teraz, to woli swoje dredy. Wygodniej i to zdecydowanie! Zdarza się także, iż nosi berecik w kolorach: Czerwony, żółty, zielony, szary, a i ciemne okulary - robi to wtedy gdy chce się wyczilować. Gdy jednak nie nosi okularów widać jego duże, brązowe oczy, które dobrze pasują do jego ogólnej urody. No i... jak można zapomnieć o jego bródce!
Wysoki i dobrze zbudowany, siły i krzepy mu nie brak, więc nie podskoczysz mu tak łatwo. Jednak ma całkiem łagodną naturę, więc nic nikomu nie robi. Albo jest już ta zajarany. Normalnie ubiera się w jakieś koszulki z krótkim rękawem, lub na ramiączkach i jakieś rybaczki/krótkie spodnie i buty. Po prostu tak jak mu wygodniej, mało kiedy się go widzi jakoś 'oficjalnie'. Facet ja facet, po prostu.

Charakter:
Jego charakter..... trochę bardzo trudno opisać. Jest on trochę porywczy, ogarnąć życie wkoło siebie jakoś potrafi, no to chyba nie jest tak źle nie? Pozytywnie nastawiony do tego co go otacza, a zwłaszcza natury, bowiem wiele rozmaitych roślin i zwierząt można spotkać tylko i wyłącznie na Jamajce! No i ma się czym chłopina szczycić, nie obcym zjawiskiem będzie jak wejdzie a jakaś papuga - jego papuga - będzie mu siedziała na ramieniu. Lubi zwierzątka, a one jego~ Ogólnie rzecz biorąc wroga z niego sobie trochę trudno zrobić, bo raczej spływa wszystko po nim jak po kaczce, bo i tak przyjedziesz jarać się jego plażami, klimatem i w ogóle, więc sobie zarobi przy okazji i dalej się będzie 'kumplował'. Względem rodziny potrafi być nawet całkiem opiekuńczy, pomocny i w ogóle, bo i dlaczego nie? Rodzina to rodzina! Nastawiony do chyba wszystkiego pozytywnie, albo już mu się po prostu coś na głowę rzuciło. Łagodny i niegroźny na co dzień, gdy sobie zapali skręta to jeszcze lepszy nastój, bo grunt to się porządnie wyczilować, bo po co komu tyle stresu w życiu? No dont łory bi hepi.

Relacje:

- Anglia - Był jego kolonią, czyli to jego tata? Phahah, nie, brwi po nim nie ma :"D Ogólnie to spoko, już nie jest jego kolonią, jest sobie niepodległy, a Anglia to sobie no gdzieś jest, ma królową, to Florizer w sumie też nie ma nic przeciwko i też jej podlega. Bo mu tak wygodnie, a 'tatuś' się cieszy~ *prędzej go podrzucili, bo to do Anglii za nic nie podobne* Anglio mógłbyś se czasem zapalić...

- Szkocja, Walia, Irlandie - skoro rodzeństwo Anglii to jego wujostwo, a cziil, jemu to spoko.

- Hiszpania - fakt, pierwszy przyszedł, ale go Anglia pogonił. No życie, ale sobie z nim też spoko rozmawia, bo dlaczego nie?

- Federacja Indii Zachodnich - ogólnie to zrzeszało kolonie Anglii na morzu Karaibskim, było tam całkiem dużo ich, rodzinki, spoko, tylko kryzysyyyyy.... A on miał to po części z innymi większymi wyspami utrzymywać, a tak się nie dało za bardzo to odszedł od tego interesu, a to i tak się później rozpadło. Trochę przykro, bo rodzina rodziną.

- Kuba - braciszek z kanonu, więc w sumie dobrze jest go także dopisać. Trochę na północ od niego położony, porywczy, no i impulsywny. Ale jest bardzo miły gdy nie ma USA na horyzoncie.

- Dodatkowe~
- Ponad 2,7 mln mieszkańców wyspy to mieszanka ludzi pochodzenia: afrykańskiego, arabskiego, indiańskiego, europejskiego, która dała początek narodowemu mottu: "Z wielu narodów – jeden". - czyli jestem zajebisty. xD
- Doctor bird: koliberek, jedyny taki tylko na Jamajce i jego narodowy ptaszek~
- Ogólnie dużo zwierząt, a i nawet znaleziono gatunek, który uważano, że już był wymarły, a taki cwaniak sobie był!
- Uprawia cytrusy, banany, trzcinę, no porządny jest!
- Ma pikne morze, któremu się nikt nie oprze, a te widoki! Plaże! No kurde siądziesz i noł problem siedzieć cały dzień pod palmą.
- Ogólnie cały czas bardzo ciepło, a w górach mało kiedy jest poniżej 10 stopni, więc na luzie sobie gania lekko ubrany.
- większość czasu chodzi na czilu... łatwo się domyślić dlaczego~
*pisząc to i słuchając dziwnej muzyki userka sama się czuje jakby była zjarana, więc jakby czego zabrakło to nie bić xD*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiszpania
Admin
avatar

Liczba postów : 225
Age : 31
Skąd : Madryt

PisanieTemat: Re: Don't worry be happy ~o~   08.09.13 7:05

KOLIBEREK JEGO PTASZKIEM ;_;
Przykre XDDDD
Akcept, kurde~

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Don't worry be happy ~o~
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Tego zawsze będzie ci brak... :: Ważne pierdoły. :: Ważne pierdoły. :: Karty postaci.-
Skocz do: