Tego zawsze będzie ci brak...

~ZAPAMIĘTAJ TEN CZAS~
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 *zlewa się ze ścianą*

Go down 
AutorWiadomość
Kanada
Admin
avatar

Liczba postów : 118
Age : 24
Skąd : Ottawa

PisanieTemat: *zlewa się ze ścianą*   14.05.13 18:55



Kraj/wyspa/land: Kanada

Imię i nazwisko: Matthew Williams

Data urodzenia: 1-ego lipca (1867 - Uchwalenie Konfederacji Kanady)

Wygląd: Całe 169cm cukru. Rzadko kto rozróżnia dwójkę północnoamerykańskich braci, jednakowoż te różnice SĄ i właśnie z nich można odczytać charakter chłopca. Przyjrzyjmy się więc mu od czubka głowy aż do stóp, tak, tak się da! Odłóżmy więc miśka na bok i zainteresujmy się samym Kanadą.
Zacznijmy więc, tak jak wyżej wspomniano, od głowy. Tak, głowa pokryta.. Sianem? Pf, nie u niego. Włosy prawie że sięgające ramion, falujące, blond, błyszczące i miękkie - jednym słowem, są zadbane. Przedziałek równo na środku. Nie możemy również zapomnieć o tzw. magicznym, dość długim loczku, zawiniętym w pętelkę. Gdyby go rozprostować, miałby on.. 20 centymetrów? Bodajże. Zostawmy włosy. Za zaokrąglonymi szybkami okularów, możemy dostrzec dość duże, okalane długimi, ni to ciemnymi, ni to jasnymi rzęsami. Tęczówki nie mają określonego koloru. Wiemy na pewno, że jest to jakiś odcień.. Niebieskiego, albo fioletu. Czasem granat, z przebłyskami fioletu, a czasem lilia, przeplatana błękitem. A nawet zdarza się granat z lilią, bądź ciemny fiolet wraz z błękitem. Dodatkowo tęczówki są okrążone prawie że czarną, cienką linią. Usta wąskie i blade. Szyja w sam raz, jabłko Adama schowane niemalże tak jak u dziewcząt. Co do sylwetki.. Może kiedy ubiera się na cebulkę (bo lubi to robić) nie widzimy, że mimo tych smukłych ramion i delikatnego wcięcia w talii, jest dość wysportowany. Kiedy zdejmie koszulkę, naprawdę, może nie jest to sześciopak, ale na pewno nie spodziewalibyście się takiej figury. Nogi ma długie i proste.

Charakter: Tak jak było wspomniane wcześniej - możemy łatwo wyczytać z twarzy jego charakter. W oczach wyraźnie widać, że Matthew jest bardzo zatroskany o wszystko i wszystkich. Jeśli ktoś go poprosi o pomoc - skacze z radości. Usta zazwyczaj są uśmiechnięte. Zazwyczaj.. Tak, zazwyczaj. Zawsze przy ludziach, chociaż i tak rzadko kto na niego patrzy. Niby nie przeszkadza mu to, że mało kto go zauważa, jednak potrafi się cieszyć z życia. Potrafi też płakać i się złościć - Kanadyjczyk też człowiek. Co prawda, to prawda.. Chłopak cichy i jakoś się nie wychyla - co nie oznacza, że nie potrzebuje poświęcenia uwagi. A ponieważ od dłuższego czasu nikt mu tejże uwagi nie poświęcał, to Matt, kiedy już ktoś na niego spojrzy, bez zastanowienia, pyta 'co takiego zrobił', choć rzadko zdarza mu się, aby coś zbroić. Jednakowoż kiedy mu się zdarzy, szybko stara się wszystko naprawić.
Kanada mimo wszystko łatwo zawiera znajomości. Trudno do niego dotrzeć, ale gdy się do niego ktokolwiek odezwie - jest w siódmym niebie. Czy ktoś jest wredny, czy nadzwyczaj miły i nieprzystępny, Matthew go lubi. Naprawdę, mało jest osób, których ten chłopak nie lubi. A jeżeli już nie lubi.. Niech ta osoba na jego widok lepiej wieje tam, gdzie raki zimują.

Relacje z innymi państwami:
Ameryka - Starszy brat, któremu trochę zazdrości w wielu sytuacjach, czasem ma ochotę mu nieźle dołożyć, bo to właśnie Kanadzie obrywa się za wszystkie wybryki Alfreda, ale cóż zrobić, Matt to dzielnie znosi. Mimo tego bracia lubią przebywać w swoim towarzystwie, ponadto zawsze mają co robić i o czym rozmawiać. Pomiędzy nimi jest ta braterska miłość, która często zanika u dzisiejszej młodzieży. W końcu Ameryce zdarza się zrobić coś dla brata, więc lepiej nie zadzierać z Kanadą, bo będzie się wtedy miało do czynienia z jego starszym bratem - potęgą tego świata. Odradzam więc zaczepek.

Francja - 'Papcio'. Francis jest najbardziej szanowaną osobą przez Matt'a, poza tym to jego pierwszy ojciec - to jemu Kanada zawdzięcza to jakim jest teraz. No, może nie do końca. Ale co do wychowania psychicznego tego młodzieńca to Francji się udało. Kanada nie wyrósł na typowego zboczeńca, co przy Francisie mogłoby się wydawać niemożliwe. Chociaż Matt'owi dość często śnią się dziwne rzeczy.. I to wcale nie przez okres dojrzewania, bo takie sny przytrafiały się mu dużo wcześniej przed wkroczeniem w ten czas. Teraz to tylko się nasiliło.

Anglia - ... Kanada nie lubi za bardzo o nim rozmawiać. Anglia imponuje mu w wielu rzeczach, ale to, że go regularnie myli z Ameryką i właściwie zawsze stawiał go gdzieś na drugim miejscu, sprawiło, że Matt po prostu.. Dawniej zbyt często płakał, teraz jednak wpada w doła kiedy tylko Arthura widzi.

Seszele - Nie utrzymuje z nią bliższych kontaktów, przez nią często popada w doła, tak jak w przypadku Arthura. Szczerze, to wolałby jej nie znać.

Holandia - Trzymają ze sobą. Ostatnio rzadziej się widują, ale kiedy któryś ma jakiś problem, od razu chwyta za komórkę i dobija się do tego drugiego. Kanada raz spróbował jego środków odurzających i nie ma zamiaru tego powtarzać, chociaż gdyby się dopytać, nie zaprzeczyłby, że było ciekawie i nie żałuje, że spróbował. W dodatku Matthew ma do Holendra niewielką słabość.

Kuba - Temu zdarza się mylić Kanadę z Ameryką i to dosyć często. Matt zawsze wraca od niego z guzem na głowie, ale mimo to przyjaźnią się i Matthew bardzo lubi go odwiedzać.

Korea Północna - Kanadyjczyk nie przepada za nim. Według niego Azjata jest nieco niedorozwinięty i się wywyższa, ponadto 'grozi' jego bratu, więc nie ma możliwości aby go polubił w jakikolwiek sposób. Jednak jak z każdym innym, Matt potrafi się z nim dogadać i porozmawiać dłuższą chwilę.

Najlepszy przyjaciel: Kanadzie trudno jest określić kogoś mianem najlepszego przyjaciela, gdyż według niego wszyscy mogliby nim zostać. Jednakże po dłuższym zastanowieniu na pewno wybrałby swojego brata, Amerykę, Kubę oraz Francję.


Wróg: Tu Matt również miałby trudności. Nie ma osoby, której by nienawidził. Aczkolwiek gdyby mu kazać wybrać te osoby najbardziej nielubiane, wskazałby Seszele oraz Koreę Północną.

Ciekawostki:
~ Kanada co roku dostaje kilkaset paczek z cebulkami tulipanów od Holandii, w podzięce za pomoc w II Wojnie Światowej.
~ Kocha wszystkie zwierzęta, potrafi tagże udomowić każde z nich. W końcu, wolny czas spędza na karmieniu sardynkami małych niedźwiadków polarnych.
~ Zdarza mu się rozmawiać z rzeczami martwymi.
~ Nie ma ręki do roślin. W ogóle.
~ Robi za krzesło Rosji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wakacyjny-oboz-aph.forumpolish.com
 
*zlewa się ze ścianą*
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Tego zawsze będzie ci brak... :: Ważne pierdoły. :: Ważne pierdoły. :: Karty postaci.-
Skocz do: